Grupa
Wyjazdy są jak bukiet płonący pod stadionem im.
docent Milewicz czytającą rozkłady
Bluescreen kipieli ostrzega przed zasadzką którą
zastawił na Grupę bot zawiadujący ruletką
- dobrze dobrze weź se teraz zapal
- po wczorajszym "na przyszłość" wobec kołatania
Czy to aktualne? Czy mogę spojerzeć niżej
aniżeli rozkosz moczona z paznokciami
Komentarze (2)
-
- Ewa Solska
- 31 grudnia 2011, 16:01:27
Podoba mi się ten sznyt przypominający to, co u anglosaskich NGP – wydobyta na moment sytuacja, osadzona niby w zastanej codzienności, ale zrobiona w coś swoistego. Zrobiona przez sposób jej obrazowania: oświetlana punktowo, światłem rozproszonym, fluorescencyjnym a nie balowy żyrandol. Ale ty jednak Ido przesadzasz miejscami z tą ‘swoistością w wyrazie’ (druga zwrotka) – dlatego to nie jest zbyt intersubiektywny przekaz.
Drugi wers: zakładam że to nie jest błędny tryb, przyjmuję, że pomijasz przed „docent Milewicz czytającą rozkłady” jakieś słowo typu: „widzę/ zoczyłam/ przeoczamy (czy jeszcze coś innego)” . Ja rozumiem tę 'punktowość' oświetlania, ale tu mam obawy co do zasadności takiego cięcia. Efekt redundancji (paradoksalnie!), zamiast entymematu np.
Pytanie w ostatniej zwrotce – sztucznie brzmi wg mnie (aktualne/potencjalne/wirtualne… - szalenie to sublime, powaga co za).
( „spojrzeć” w przedostatnim wersie)
-
- _ m:i:r:o"n*t*e^e:
- 31 grudnia 2011, 17:57:41
dobre właśnie są te wcięcia wklejenia na ślinę na pleksi i tak zaraz odpadną....blueskreen, ruletka, gierki, boty.....czy to aktualne? - idiotyczne pytanie "tu"....sztucznie brzmi bo takie jest jak "tam" ta "przyszłość"