Łatwy wiersz z tradycji hiszpańskiej
Wczoraj skakałam po tabelkach jak koziołek a dzisiaj
okazało się, że system nie zapisał wyników pracy.
Idę zjeść bułkę posmarowaną rozpaczą. Nie wiem co będzie po bułce.
Ten wiersz służy za model przeżywania teraźniejszości,
choćby roślinność była bujna a zwierzęta przyjazne.
O jednym ze zwierząt zdążyłam już wspomnieć. "Zdążyłam" przypomina
mechanizm zabawki. Tata naprawi. Kto mógłby być tatą? Kto psuje?
Miej mnie w opiece, gdy wyglądam przez okno rozumienia i widzę
rozległe pola czasu, złoża bycia w koszyku. Niosę go czy wypełniam?
Komentarze (1)
-
- Czëa *
- 07 października 2011, 21:10:23
Gratuluje pani warstatow,mi sie nie udalo ale wiersz dobry